Maj mamy deszczowy. Niemal codziennie albo zanosi się na deszcz, albo padało w nocy i drogi są mokre, albo już pada. Taka aura nie sprzyja do wiosennego mycia naszego Opla Astra III, a mycie to odwlekam już drugi miesiąc. Nie oznacza to, że samochód nie jest myty! Średnio co 2 tygodnie jedziemy na myjnie bezdotykową na odświeżenie, ale prawdziwe mycie full serwis wraz z pastowaniem, odkurzaniem środka, czyszczeniem tapicerki i malowaniem ubytków po zimie jeszcze wciąż przed nami…
Archiwum kategorii ‘Użytkowanie Opla’
26 majNiesprzyjająca aura
19 maj20000 km na liczniku
20 000 km wybiło dziś na liczniku Opla. Dużo to i mało, ale najważniejsze, że wszystko działa i (odpukać) większych problemów nie stwierdzono.
Oby tak dalej.
ps. pamiątkowego zdjęcia brak – nie było warunków :)
12 kwiPo pierwszym sezonie: Continental Winter TS830 205/55 R16 91T
Po przejechaniu ponad 8000 km za zimowych oponach Continental Winter TS830 205/55 R16 91T przyszedł czas na zmianę „kapci” na letnie. 8000 km to dosyć sporo, ale warto podkreślić, że na zimówkach jeździłem w sezonie 2009/2010 już od października, a zimę mieliśmy długą i bardzo śnieżną. Tym bardziej nie żałuję sporego wydatku na opony Continentala jaki poczyniłem jesienią zeszłego roku.
08 kwiOpony letnie założone
Po niemal półrocznej jeździe na zimowych oponach (sezon zimowy trwał od 17 października 2009 roku) dziś zmieniłem „kapcie” na letnie. Zima była długa, zima była sroga, ale opony Continental sprawdziły się bardzo dobrze. Zima już chyba (oby!) nie wróci, a ja szczegółowy raport i małe podsumowanie po pierwszym zimowym sezonie napiszę w kolejnym wpisie.
Stan licznika przy wymianie opon: 18 541 km
Tymczasem jutro minie dokładnie rok odkąd jesteśmy razem z Astrą III ;).
30 marPierwszy przgląd gwarancyjny
Pod koniec marca zgodnie z zaleceniami stawiłem się na umówiony, pierwszy przegląd gwarancyjny w Opel Kanclerz Ruda Śląska. Samochód niemal od ręki trafił w ręce mechanika. Przegląd miał trwać około czterech godzin, ale auto już po trzech było gotowe do odbioru. Duże brawa za szybką obsługę.
Oprócz standardowego przeglądu i ścieżki wymieniono w mojej Astrze olej, filtr oleju, mikrofiltr wentylacji i dodatkowo wyczyszczono klimatyzację (za dodatkowa opłatą, na moja prośbę). Jeśli chodzi o olej zdecydowałem się na kontynuację używania oleju Opla 5W/30. W serwisie proponowano mi Castrol (o 30 ,00 PLN droższy), ale wyszedłem z założenia, że jeśli Opel oryginalnie leje do swoich nowych samochodów ww. olej to czemu mam to zmieniać?
Koszt przegląd wraz z dodatkowym czyszczenie klimatyzacji to niemal równe 800,00 PLN. Sporo, ale w granicach rozsądku. Raz w roku można sobie pozwolić ;).
Poza tym wszystko w porządku. Można, a nawet trzeba jeździć.
ps.
Samochód całkiem nieźle umyto :).
24 marZużycie paliwa w Astrze 3
W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi spalania mojej Astry III informuję, że mój Opel z silnikiem 1,4 pali średnio 7,3L/100km. Warto podkreślić, iż na co dzień autem jeżdżę przede wszystkim po mieście, więc spalanie można uznać za niezły wynik.
W 2009 roku podczas wyjazdu na Wybrzeże (ze Śląska) Astra z pełnym obciążeniem na trasie spaliła 5,8L/100km co było wynikiem fantastycznym, ale muszę tutaj nadmienić, iż jazda odbyła się w niedzielne przedpołudnie, przy niewielkim natężeniu ruchu na trasie i dosyć spokojnie jeździe.
Szczegółowe statystyki spalania prowadzę od miesiąca w serwisie motostat.pl, póki co nie są one jeszcze miarodajne, ale z czasem pewnie tak będzie.
08 marWydatki pod kontrolą
Po dłuższej przerwie spowodowanej natłokiem spraw osobistych, świętami, pracą itd. postanowiłem pozmieniać nieco szatę graficzną mojego moto-bloga. Myślę, że teraz jest czytelniej i bardziej przejrzyście. Wkrótce pojawią się również nowe wpisy dotyczącego Opla Astry III, wszak zima już prawie za nami, a lada dzień czeka nas pierwszy przegląd gwarancyjny (z tego co się dowiedziałem w Opel Kanclerz koszt takiego przeglądu gwarancyjnego oscyluje w granicach 600-700 PLN, a sam przegląd musi być wykonany przed upływem roku lub przed przejechaniem 30 000 km – zależy co wypadnie pierwsze).
Na liczniku tymczasem już ponad 17 000 km.
Od marca postanowiłem skorzystać z dobrodziejstw Internetu i serwisu motostat.pl, która pozwala na kontrolowanie wydatków związanych z samochodem. Co prawda średnie spalanie wskazuje mi oplowski komputer, jednak jak to w życiu bywa, człowieka trudno zadowolić. Ja dla pewności będę również spisywał swoje tankowania tutaj i za jakiś czas porównam obliczenia komputera pokładowego i serwisu motostat.pl.
17 paźZimowe opony już założone
Pogodynka twierdzi, że lada dzień spadnie śnieg. Temperatura spadła do 3-4*C. Na ulicach mokro. Mamy koniec października, więc najwyższa pora, żeby założyć opony zimowe, tym bardziej, że nie mam czasu, ani ochoty stać w kolejce.
Od kilku tygodni zastanawiałem się jakie opony wybrać do naszej „Panakondy”. Liczne opinie, tematy na forum, w końcu zaufanie do firmy Continental (ojciec miał Conti w swoim Oplu, wspominam bardzo dobrze) zaważyły na wyborze niezbyt tanich opon – Continental Winter TS830 205/55 R16 91T. Koszt nie mały – za 4 sztuki zapłaciłem 1500,00 PLN, ale jestem zdania, że na takich rzeczach nie wypada oszczędzać. Dlaczego 16′stki? Bo 16′taki mam letnie na felgach strukturalnych, po drugie – nie lubię zmian, po trzecie – bo lubię duże ;). Ww. opony zimowe bardzo dobrze wypadły w testach ADAC (Werdykt ADAC: bardzo godna polecenia) , są następcami TS810 (również mających świetne noty), a firma Continental powinna zapewnić wysoką jakość.
03 lipPłyn hamulcowy – sprawdzaj!
W weekend byliśmy w górach. Na krętej drodze, przy zakręcie branym dosyć szybko, niespodziewanie zapaliła się lampka hamulca ręcznego… Chwilowa konsternacja i eureka – to chyba płyn hamulcowy. W poniedziałek samochód na serwisie (Opel Kanclerz – Ruda Śl.) w celu sprawdzenia ew. wycieków (co prawda nic nie zauważyłem, a samochód jest garażowany więc nie powinno być problemu z wychwyceniem takiej usterki, ale zawsze warto się upewnić) – na szczęście wycieków nie stwierdzono, a sprawcą całego zamieszania był rzeczywiście niski poziom płynu hamulcowego.
Wygląda na to, że Opel w nowych samochodach nie tylko nie leje benzyny (co jeszcze jest zrozumiałe), ale również oszczędza na płynie hamulcowym ;). Na serwisie płyn oczywiście uzupełniono i teraz wszytko gra.
Wniosek: warto sprawdzać co jakiś czas poziom płynu, nawet w nowych samochodach.
04 majPierwsza rysa boli najbardziej
Podobno pierwsza rysa na nowym samochodzie boli najbardziej. Człowiek się przejmuje, martwi, klnie, a później ma już to wszystko głęboko w poważaniu i ew. kolejne zarysowania są tylko kolejnymi, nic już nie znaczącymi szkodami. Po naszej przygodzie z porysowaną przednią szybą miałem nadzieję, że pierwszą rysę mamy za sobą i spokój na jakiś czas… Niestety nic bardziej mylnego, w dniu dzisiejszym, naszą Astrę „pocałował” na światłach baran z BMW, czego skutkiem jest malutki odprysk na tylnym zderzaku:

Na szczęście odprysk jest naprawdę niewielki, a zderzak plastikowy, jednak mimo to złość pozostaje…
No ale dzięki temu teraz już na pewno pierwszą ryskę mamy za sobą :)