Nareszcie! Po miesiącach poszukiwań, po tygodniach rozważań, po godzinach rozmów udało nam się spełnić jedno z naszych marzeń. Kupujemy swoje własne, osobiste 4 kółka, które będą (mam nadzieję) służyć nam przez długi czas.
Poczułem ogromną ulgę gdy podjęliśmy decyzję i podpisaliśmy odpowiednie papierki (jeszcze co prawda nie wszystkie), ale teraz już nie ma odwrotu. Yeah!
Historia naszego zakupu z pewnością mogłaby zostać wykorzystana przez scenarzystów Klanu czy innego M jak Mdłości. Jeśli jesteście ciekawi i macie chwilkę czasu zapraszam do lektury.